Agnes Janich

Przyznanie się to szlachetny czyn

Zdradziłeś ją
Zdarza się
Sama się doigrała

Przyznanie się
to
szlachetny czyn

Niektórzy
wcale nie chcą wybaczyć
czekają
szansy
na potok pretensji
lawinę słów
kołowrotek wyzwisk
karuzelę żądań
huragan ultimatów

Nie bierz
tego do siebie

W niebie
powiedzą Ci to samo

Nie bierz
tego do siebie
Szantażysty się nie uzdrowi

Kompensacja
Sublimacja
Kastracja
Popędów

Nie
przyznawaj jej racji
Sam ją tylko skrzywdzisz
Bedąc ofiarą
ranimy tylko siebie

Ja bym
Ci wybaczyła

Czasem
chcę
być tą, z ktorą zdradziłeś
chcę
wierzyć, że nie byłam bezsilna
chcę
przyjąć, że mogłam
wejść

w rolę kochanki

Cokolwiek
żebyś żył.

Pretensjonalna
historia.

Zdrada
śmierć.

Kiedy wrócisz
chodźmy
na kawę

Szeroko
otwórzmy
drzwi.

Wszystko
będzie jak dawniej.

Nie bierz
tego do siebie.

Daj
sobie żyć.

© 2003 - 2018 Agnes Janich