Agnes Janich

Właściwie brakuje mi Ciebie zawsze

Właściwie
brakuje mi Ciebie
zawsze

może trochę bardziej kiedy kupuję buty
niż kiedy przymierzam sukienkę
najbardziej przy krótkich spódniczkach
bo pamiętam
jak chciałeś
żebym je nosiła
jak na młodą dziewczynę przystoi.

Trochę gorzej jest w moje urodziny
najgorzej w Święta, Dzień Ojca i Nowy Rok
kiedy stoję nad ciemnym
ciężkim pagórkiem ziemii
i piszę listy.

Lepiej mi kiedy jadę pociągiem
bo pamiętam, że zawsze
pisaliśmy do siebie
wiadomość za wiadomością
Wyjeżdżałam rano i całą drogę
nie miałam nawet chwili spróbować śniadania.
 
Brakuje mi Ciebie kiedy piszę na komputerze
i kiedy stroję się na bal
Kiedy odkurzam mieszkanie
i patrzę przez okno.

Brakuje mi Ciebie kiedy jesteś blisko
i ze mną rozmawiasz
i kiedy jesteś zajęty
a w śniegu giną
końcówki czasowników.

Brakuje mi Ciebie tak samo
wiosną i jesienią
i chociaż jazda pociągiem faktycznie pomaga
tak silne są wspomnienia
naszych wspólnych chwil
to poza nią
nie mam właściwie sposobu
żeby przeżyć dzień tydzień godzinę
bez pytania Kiedy wracasz
i prośby Proszę, już.

© 2003 - 2018 Agnes Janich