Agnes Janich

Jesteśmy my.

Idziemy
ulicą
ciepłego kraju
za rękę.
Ty prowadzisz
jak zawsze.

Ja
nie mam wątpliwości
Nie szukam
nie pytam
nie sprawdzam
nie upewniam się
nie wróżę z fusów
nie chcę zapewnienia
nie patrzę w księżyc
po prostu
wiem.

Ty
cicho
ciepło
zdecydowanie
dotykasz mojego ramienia.

Chcesz
domu
dziecka
rodziny
przyszłości.

Nie ma
śmierci
rozstania
wierzycieli
opinii publicznej
społeczeństwa
zasad
konwenansów.

Jesteśmy
my.

© 2003 - 2018 Agnes Janich